W 2007 roku, na krótko przed Wielką Recesją, trader, autor i filozof Nassim Nicholas Taleb opublikował swoją głośną książkę „Czarny Łabędź”. Tytuł był metaforą rzadkiego i nieprzewidzianego zdarzenia, które może spowodować nadzwyczajne szkody. Teraz Taleb przenosi swoją myśl przewodnią do sfery kryptowalut. Przekonuje, że bitcoin, ze swoim ryzykiem i zmiennością, nie jest ani wiarygodny, ani opłacalny jako przechowywanie wartości lub instrument inwestycyjny. Inwestorzy, technolodzy i entuzjaści kryptowalut znajdą w tym wnikliwym raporcie fascynujące przemyślenia.
Artykuł przetłumaczony z wersji oryginalnej algorytmicznie (przepraszamy za niedoskonałości) jako materiał na nasze szkolenia team building.
Wnioski
Technologia stojąca za bitcoinem nie przypisuje mu wartości jako walucie lub aktywom.
Wartość aktywów Bitcoina powinna wynosić zero.
Bitcoin nie może być również walutą.
Podsumowanie
Technologia stojąca za bitcoinem nie przypisuje wartości bitcoinowi jako walucie lub aktywom.
Zwolennicy bitcoina uważają go za przechowalnię wartości, zabezpieczenie przed inflacją, a także za użyteczną walutę i mechanizm płatniczy. Krytycy wskazują jednak, że kryptowaluta jest spekulacyjna i zmienna, co niesie ze sobą ogromne ryzyko dla handlowców i inwestorów. Atrakcyjność bitcoina wynika z jego niezmiennego zapisu i księgi rozproszonej; jednak ta architektura zaufania, oparta na technologii, nie przypisuje bitcoinowi wartości pieniężnej.
„Złoto i inne metale szlachetne są w dużej mierze bezobsługowe, nie ulegają degradacji w perspektywie historycznej i nie wymagają konserwacji w celu odświeżenia ich właściwości fizycznych w czasie. Kryptowaluty wymagają trwałego zainteresowania nimi.”
Inwestorzy w bitcoin nie mają udziału w przyszłych zyskach lub dywidendach, jak to ma miejsce w przypadku akcji. I w porównaniu z aktywami fizycznymi, takimi jak złoto lub inne metale szlachetne, które mają historyczną wartość finansową i są nośnikami płatności, bitcoin jest zależny od górników dodających zapisy do księgi technologicznej.
Wartość aktywów Bitcoina powinna wynosić zero.
Waluta cyfrowa jest narażona na ryzyko przestarzałości lub zakłóceń w przyszłości, ponieważ zależy od tego, czy będzie odporna na hakerów i czy będzie utrzymywana przez przyszłe pokolenia górników. Technologie mają tendencję do krótkiego życia: „Ponad 99% tego, co nowe, zostaje zastąpione przez coś nowszego”.
„Matematyczne i kombinatoryczne zalety niekoniecznie przekładają się na korzyści finansowe na poziomie indywidualnym lub systemowym.
Aktywo nie ma przyszłego strumienia przychodów, a jego cena może spaść do zera bez możliwości odzyskania. Jeżeli bitcoinowi grozi zniszczenie i w związku z tym nie będzie miał w przyszłości żadnych dochodów, to obecna cena bitcoina musi być zerowa. A bitcoin jest powolny w przetwarzaniu płatności w porównaniu z sieciami debetowymi i kredytowymi oraz innymi rozwiązaniami fintech.
Bitcoin nie może być również walutą.
Aby uznać dane aktywo za walutę, musi ono mieć stabilną relację cenową do walut państwowych. Złoto i srebro nie kwalifikują się według tego kryterium, podobnie jak bitcoin. Brak stałej ceny sprawia, że bitcoin jest nie do utrzymania jako środek łagodzący inflację lub przechowujący wartość.
„Niewiele aktywów w historii finansów było bardziej kruchych niż bitcoin”.
Entuzjaści, którzy gromadzą bitcoin jako zabezpieczenie przed czarnym łabędziem, są w błędzie, biorąc pod uwagę, że kryptowaluta w początkowej fazie COVID-19 w marcu 2020 r. zawirowała bardziej niż rynek akcji. Potencjalne regulacje rządowe dotyczące bitcoina i innych walut cyfrowych mogą również generować ryzyko, co niweczy ich praktyczność jako instrumentów bezpiecznej przystani. A ci, którzy opowiadają się za populizmem bitcoina, nie biorą pod uwagę legionów „hodlerów” gromadzących kryptowaluty w nadziei na zysk w dniu zagłady, kiedy bitcoin będzie jedynym pieniądzem, jaki pozostanie na Ziemi.
O Autorze
Nassim Nicholas Taleb jest profesorem inżynierii ryzyka na New York University, doradcą w Universa Investments i autorem bestsellerów.
