W latach 70. ubiegłego wieku laureat Nagrody Nobla Friedrich A. Hayek (1899-1992), założyciel szkoły austriackiej w ekonomii i jeden z najbardziej wpływowych myślicieli ekonomicznych współczesności, opublikował swoje szczytowe dzieło na temat ekonomii politycznej. Początkowo wydał ją w trzech tomach, w których przedstawił swoje poglądy na temat tego, jak narody mogą zrównoważyć „wolność jednostki ze stabilnością polityczną”, a także swoje ramy dla „Wielkiego Społeczeństwa”. Jako zagorzały zwolennik wolnych rynków, Hayek uważał również, że rynki potrzebują silnych państw, w których mogą funkcjonować. Hayek wywarł ogromny wpływ na politykę deregulacji i prywatyzacji w latach 80-tych, którą prezydent USA Ronald Reagan i premier Wielkiej Brytanii Margaret Thatcher wydali w odpowiedzi na stagnację gospodarczą. Złożone tematy Hayeka nadal odbijają się echem w debatach na temat kapitalizmu i roli rządu w demokratycznych społeczeństwach. Jego styl jest akademicki i często gawędziarski, co sprawia, że jest to trudna, ale ostatecznie satysfakcjonująca analiza. getAbstract poleca ją jako lekturę obowiązkową dla osób zainteresowanych podstawami współczesnej ekonomii.

Opracowanie zostało przetłumaczone maszynowo z angielskiego (przepraszamy za błędy) jako materiał na nasze gry integracyjne.

Take-Aways
W „Wielkim Społeczeństwie” jednostki mogą swobodnie realizować swoje interesy gospodarcze bez przymusu ze strony władz.
Wielkie Społeczeństwo rozwija się dzięki nieskoordynowanym działaniom dużej liczby osób zaangażowanych w handel.
Pojedyncze jednostki nie mogą posiadać pełnej wiedzy o cenach i zasobach gospodarki.
Spontaniczny porządek” Wielkiego Społeczeństwa powstaje dzięki temu, że wiele jednostek może podążać różnymi drogami.
Wolny rynek nie gwarantuje wyników jednostkom, ale spontaniczny porządek przynosi korzyści wszystkim.
Nierówne wyniki indywidualne stymulują konkurencję i innowacje.
Społeczeństwa rozwijają się, dostosowując się do nowych sytuacji, które powstają w wyniku spontanicznego porządku.
Socjalizm przymusza ludzi, nakazując im działania ekonomiczne i nagrody.
Rządy muszą chronić własność prywatną, ale nie powinny ulegać wpływom partykularnych interesów, które ingerują w działania gospodarcze jednostek.
Silne bezpieczeństwo narodowe umożliwia wolność osobistą i wolne rynki.
Podsumowanie
Wielkie społeczeństwo” wolnych jednostek i rynków
Ludzie żyją razem w społecznościach o różnej wielkości, ale każda społeczność ma wspólne cele i zasady postępowania. W czasach prehistorycznych plemiona myśliwych-zbieraczy były skupiskami rodzinnymi, które charakteryzowały się silnymi więzami emocjonalnymi i poświęceniem dla przetrwania wszystkich. Jednostki dzieliły się potrzebami życiowymi, a przywódcy mogli podejmować decyzje korzystne dla całej grupy.

„Chociaż możemy starać się poprawić spontaniczny porządek (…), nie możemy poprawić wyników poprzez szczegółowe polecenia, które pozbawiają jego członków możliwości wykorzystania ich wiedzy do swoich celów.”
W tych małych, połączonych grupach wcześnie rozwinęły się zobowiązania moralne i idee sprawiedliwości społecznej. Te nakazy nadal tłumaczą wiele instynktów ludzkości, ale wymagania funkcjonującego dużego społeczeństwa przemawiają przeciwko zachowaniom, które koncentrują się na dobru grupy. We współczesnym życiu sukces w zapewnieniu podstawowych standardów życia leży w systemach gospodarczych, które polegają na traktowaniu obcych tak samo jak przyjaciół – czyli na ustalaniu bezosobowych praw, których wszyscy muszą przestrzegać. Jednostki utrzymują się obecnie z działalności gospodarczej, ale korzyści z więzi emocjonalnych osiągają w osobistych stowarzyszeniach, które są zewnętrzne w stosunku do systemu gospodarczego.

„Człowiek jest w takim samym stopniu zwierzęciem przestrzegającym reguł, jak i poszukującym celu”.
Wiele teorii politycznych podziela błędne wyobrażenie, że postęp, jaki dokonał się od czasów prehistorycznych do dzisiaj, był triumfem świadomej, racjonalnej deliberacji i planowania. W rzeczywistości nowoczesne gospodarki rozwijały się w długim procesie ewolucyjnych prób i błędów. Społeczności, którym się powodziło, potrafiły się rozwijać, a następnie na nowo definiować udane zachowania. Co ważne, to właśnie te grupy, które odniosły sukces, przyciągały osoby z zewnątrz i naśladowców.

„Kapitalizm (…) sugeruje system, który przynosi korzyści głównie kapitalistom, podczas gdy w rzeczywistości jest to system, który narzuca przedsiębiorstwom dyscyplinę, pod którą (…) menadżerowie cierpią i od której każdy stara się uciec”.
Tak więc, gdy społeczności się rozrastały, natknęły się na koncepcję Wielkiego Społeczeństwa, w którym wolne jednostki same zapewniają sobie dobrobyt materialny, realizując własne interesy. Zasady Wielkiego Społeczeństwa uznają, że pojedynczy przywódcy, a nawet ciała ustawodawcze, nie są w stanie podejmować mądrych decyzji za wszystkich. Natomiast komunizm, eksperyment polegający na ekstremalnym centralnym podejmowaniu decyzji, projektowaniu ekonomicznym i planowaniu, poniósł katastrofalne straty w swoich populacjach.

Spontaniczny porządek” i jego różnice w stosunku do centralnego planowania
Wielkie społeczeństwo jednostek współdziałających na wolnym rynku wygrało z innymi systemami gospodarczymi. Stało się tak częściowo dlatego, że ta konstrukcja najlepiej wykorzystuje rozproszoną wiedzę. W miarę jak ludzie specjalizują się w swoich rolach gospodarczych, zdobywają określone umiejętności. Stają się ekspertami w podejmowaniu ważnych decyzji mikroekonomicznych w odpowiedzi na otrzymywane sygnały cenowe dotyczące nakładów i wyników ich przedsiębiorstw. W gospodarkach scentralizowanych nie można uzyskać takich cen w czasie rzeczywistym ani wykorzystać ich jako mierników.

„Socjalizm opiera się (…) na okropnej idei, że władza polityczna powinna określać materialną pozycję (…) jednostek i grup”.
Zarówno jednostki, jak i centralni planiści stoją w obliczu niepewności wyników wynikających z nieoczekiwanych wahań cen. Jednak w systemie wolnorynkowym agregacja wielu indywidualnych wyborów stanowi mechanizm korygujący, który skutkuje większą ogólną stabilnością, pewnością i postępem, niż mogą osiągnąć elitarne hierarchie podejmując scentralizowane decyzje. Na przykład w społeczeństwach planowych jakiś podmiot decyduje o podziale dostępnych zasobów do produkcji, powiedzmy, żywności, samochodów lub rozrywki, podczas gdy w systemie wolnorynkowym łączne decyzje indywidualne dokonują tych przydziałów.

„Prawo nie zabrania zakładania nowych firm nawet… w oczekiwaniu, że doprowadzi to do upadku innej”.
Spontaniczny porządek powstaje wtedy, gdy suma wyborów jednostek powoduje powstanie dostaw towarów, które odpowiadają życzeniom lub zapotrzebowaniu konsumentów. Aby ten system działał, jednostki nie powinny być zmuszane do określonych zachowań. Przymus może ograniczyć i zniekształcić zdolność systemu do odkrywania i przetwarzania wiedzy. Prawa dotyczące zachowań gospodarczych muszą powstrzymywać władze państwowe i inne osoby od ingerowania w mikroekonomiczne wybory jednostki. Siła Wielkiego Społeczeństwa polega na tym, że potrafi ono utrzymać uporządkowaną, w miarę harmonijną społeczność z kakofonii jednostek bez wspólnych celów.

Wolne rynki, moralność i sprawiedliwość
Spontaniczny porządek oferuje wielkie korzyści dla tych, którzy pod nim żyją. Ale poddając się temu systemowi, każdy musi zaakceptować zarówno jego negatywne, jak i pozytywne skutki. Ponieważ system pozwala jednostkom na tak dużą swobodę w wyborze sposobu zarabiania na życie, jedynym mechanizmem „sterującym”, czyli korektą kursu, który pozwala skorygować nierozsądne plany, jest „rozczarowanie” niektórych oczekiwań. Rozczarowanie jest jedynym sposobem na zabicie przestarzałych technik produkcji lub zmuszenie ludzi do przekwalifikowania się na nowe umiejętności. Z pozytywnej strony, wolność jednostek do działania w celu realizacji własnych korzyści na podstawie posiadanej wiedzy oznacza, że ludzie muszą mieć możliwość czerpania korzyści finansowych ze swoich wysiłków.

„Porządek Wielkiego Społeczeństwa opiera się i musi opierać się na ciągłych, nieplanowanych frustracjach niektórych wysiłków”.
Ogólnie rzecz biorąc, proces ten skutkuje nierównością dochodów. Podczas gdy gospodarka nie może wyeliminować „ubóstwa względnego”, które powstaje w wyniku nierównych wyników indywidualnych wysiłków, Wielkie Społeczeństwo może zmniejszyć ubóstwo bezwzględne, zapewniając podstawowe standardy życia.

Procesy rynkowe mogą prowadzić do wyników lub rezultatów, które nie odzwierciedlają wartości wysiłku jednostki. Jednak w odpowiednich warunkach system nagradza działania łączne, które przynoszą korzyści całemu społeczeństwu. Płace i ceny skłaniają ludzi do wchodzenia do różnych branż w odpowiedniej liczbie. Interweniowanie w celu zahamowania tych mechanizmów zwrotnych może być działaniem „antyspołecznym”, chociaż służą one raczej interesowi ogólnemu niż osiągnięciu sprawiedliwości dla jednostki.

„Dominująca wiara w 'sprawiedliwość społeczną’ jest obecnie prawdopodobnie największym zagrożeniem dla większości innych wartości wolnej cywilizacji”.
Oskarżanie spontanicznego systemu o niemoralność jest nieścisłe, ponieważ żadna osoba ani grupa nie podejmuje decyzji, które powodują rozczarowania lub nierówności. Pojawienie się samochodu doprowadziło do bankructwa ciężko pracującego hodowcę koni; żarówka zrujnowała wykwalifikowanego świecarza. Pewne nierówności muszą istnieć, aby motywować do postępu i doskonalenia. Miarą sprawiedliwości systemu powinno być to, jak pozwala on na rozwój konkurencji i jak realizuje reguły gry, a nie jego wyniki końcowe.

„Przed tym zagrożeniem możemy się obronić tylko wtedy, gdy nawet nasze najdroższe marzenia o lepszym świecie poddamy bezlitosnej racjonalnej dysekcji.”
Koncepcja sprawiedliwości społecznej, tak często używana do krytyki Wielkiego Społeczeństwa, nie zawiera żadnych powszechnie akceptowanych dyrektyw dotyczących przyznawania korzyści ekonomicznych w dużym społeczeństwie. „Stulecie wysiłków podejmowanych przez kobiety i mężczyzn w duchu społecznym” nie zaowocowało żadnymi definicjami sprawiedliwości społecznej, które ekonomiści mogliby wykorzystać do ustalania cen i nagród, nie mówiąc już o zarządzaniu systemem finansowym.

Źródła i procesy przymusu
Zasady i prawa, które umożliwiają powstanie spontanicznego porządku gospodarczego, choć powstały w dużej mierze w wyniku błędu, stanowią zbiorową mądrość pokoleń. Reguły te są wielofunkcyjnymi instrumentami, które w przyszłości będą miały zastosowanie w sytuacjach, których teraz nie da się przewidzieć, i które będą odzwierciedlać przemyślaną opinię danego społeczeństwa. „Człowiek z pewnością częściej uczył się robić to, co należy, nie rozumiejąc, dlaczego jest to słuszne, i nadal często lepiej służy mu zwyczaj niż zrozumienie”.

„Proces selektywnej ewolucji doprowadził do powstania wysoce zrytualizowanych form zachowania, rządzących się zasadami postępowania, których efektem jest zmniejszenie przemocy.
Projekt ekonomiczny i centralne planowanie nakładają ograniczenia na jednostki – jest to forma przymusu – poprzez takie działania, jak kontrola dostępu do handlu lub przyznawanie ochrony określonym grupom lub branżom. Jednak „ludzie organizacji”, grupy specjalnych interesów i zwolennicy socjalizmu nadal wierzą, że mogą zaprojektować funkcjonalne gospodarki, które mogą przynieść korzyści wszystkim.

„Jest to (…) prawdziwy dylemat, do jakiego stopnia powinniśmy zachęcać młodych ludzi do wiary w to, że jeśli naprawdę się postarają, to osiągną sukces, czy raczej podkreślać, że nieuchronnie niektórym niegodnym się powiedzie, a niektórym godnym się nie powiedzie”.
Coraz więcej osób pracuje w dużych korporacjach, organizacjach non-profit lub dla państwa, gdzie zarządzanie chroni ich przed mechanizmami samokorygującymi rynku. Z tego powodu powstała mentalność organizacyjna, która woli ograniczać rynki i tworzyć bardziej uporządkowane nagrody, które są oparte, jak się wydaje, na indywidualnych zasługach.

„Ustawodawstwo (…) powinno być zawsze zobowiązaniem do działania według określonych zasad, a nie decyzją, jak postępować w danym przypadku”.
Pojęcia sprawiedliwości i egalitaryzmu obowiązują w tych hierarchiach, w przeciwieństwie do kaprysów, które dotykają takich uczestników wolnego rynku, jak drobni rolnicy, rzemieślnicy i kupcy. Ze względu na wpływ wielkich przedsiębiorstw i pod wpływem powszechnych wezwań do sprawiedliwości społecznej, ludzie tolerują coraz więcej majstrowania przy systemie rynkowym i jego zniekształceń.

„Ustawodawstwo musi… zasadniczo zmierzać do efektów w dłuższej perspektywie… pomagać nieznanym ludziom dla ich równie nieznanych celów”.
Specjalne grupy interesu mogą skierować prawo narodu z dala od umożliwienia spontanicznego porządku i w kierunku ugruntowania swoich interesów gospodarczych. Takie grupy interesów nie rozumieją najważniejszej mądrości zasad postępowania gospodarczego w Wielkim Społeczeństwie: Zasady te nie są wynikiem projektu. Zasady te nie są wynikiem projektu, lecz ewoluowały, aby stworzyć najzdrowsze społeczeństwo dla wszystkich uczestników.

„Wielkie Społeczeństwo powstało dzięki odkryciu, że ludzie mogą żyć razem w pokoju (…), nie zgadzając się co do konkretnych celów, do których dążą.”
Zwolennicy socjalizmu muszą pamiętać, że to spontaniczny porządek, a nie rząd, zarządza najważniejszymi elementami gospodarki i w największym stopniu przyczynia się do dobrobytu wszystkich ludzi. Interwencje socjalistyczne, motywowane chęcią służenia sprawiedliwości społecznej, mogą przynieść jedynie arbitralne działania na rzecz wybranych, pokrzywdzonych, marginalnych populacji. Socjaliści powinni określić „praktyczne punkty zatrzymania” w polityce, gdy tylko zaczną ingerować w spontaniczny system rynkowy, w przeciwnym razie grozi im niebezpieczeństwo przyczynienia się do totalitaryzmu.

Kłopot z rządami nieograniczonej większości demokratycznej
Demokracja bezsprzecznie pozostaje najlepszą formą rządów dla pokojowych zmian społecznych. Równie niezaprzeczalny jest fakt, że demokracja jest daleka od doskonałości. „Nieograniczone” rządy większości charakteryzują dzisiejsze demokracje, ponieważ proces uchwalania ustaw w ciałach ustawodawczych często wymaga handlu i targowania się, aby zmusić grupy do tworzenia koalicji. Partie polityczne zestrajają się bardziej dzięki mechanice targowania się niż dzięki swoim zasadom ekonomicznym lub politycznym.

Systemy polityczne rozwinęły się również w sposób, który bardziej odpowiada zarządzaniu administracyjnemu, niż wspiera dobre zarządzanie gospodarcze. Ponieważ wybrani przedstawiciele mogą nagradzać potężne frakcje, proces targowania się oznacza, że nawet wartościowi politycy są zmuszani do kompromisów, które z natury rzeczy są sprzeczne z interesami ekonomicznymi zarówno jednostek, jak i społeczeństwa.

Prywatyzacja rządowych funkcji administracyjnych i większy podział władzy w formie decentralizacji – czyli przeniesienie większej ilości prawa do samorządów regionalnych i lokalnych – byłyby skutecznymi sposobami na ograniczenie władzy większości ustawodawczych.

W kierunku silnego państwa, które umożliwia realizację Wielkiego Społeczeństwa
Rządy, choć nie mogą wymuszać działań indywidualnych, muszą zapewnić prawa publiczne dotyczące administracji, własności i zachowań przestępczych. „Zawdzięczamy naszą wolność ograniczeniom wolności”, które uniemożliwiają jednostkom lub grupom wzajemne wymuszanie swoich wyborów ekonomicznych. Ponadto rządy muszą zapewnić, że naród jest silny, aby chronić wolność jednostki i wolne rynki Wielkiego Społeczeństwa.

Silne państwo wykonuje szereg niezbędnych usług. Obrona przed zagranicznymi wrogami jest niekwestionowanym obowiązkiem rządu. Wojna jest zawsze nieuchronna, a stosunki międzynarodowe są rozległe i złożone, co wymaga szerokiej władzy wykonawczej. Zdolność do prowadzenia wojny wymaga zdolności materialnej do zebrania, wyszkolenia, wyposażenia i utrzymania wojsk.

Ponadto kraje są zagrożone przez naturę, w postaci powodzi, burz i rozprzestrzeniania się chorób zakaźnych. Klęski żywiołowe na dużą skalę są poza zasięgiem możliwości władz lokalnych, dlatego rząd krajowy musi mieć środki, aby reagować na takie katastrofy.

Publiczna certyfikacja bezpieczeństwa żywności, budynków, konstrukcji, środków farmaceutycznych i broni również służy interesom całego społeczeństwa. Podobnie tworzenie i utrzymywanie infrastruktury, z której korzystają wszyscy, jak drogi i usługi publiczne, należy do obowiązków rządu.

Wewnętrzne spory i rewolucje, które są skutkiem skrajnego ubóstwa, są źródłem zagrożeń wewnętrznych. W interesie publicznym może leżeć zaoferowanie nierynkowego, gwarantowanego przez rząd dochodu minimalnego osobom, które naprawdę nie mogą zapewnić sobie utrzymania w ramach gospodarki wolnorynkowej. „Nie ma powodu, dla którego w wolnym społeczeństwie rząd nie miałby zapewnić wszystkim ochrony przed ciężkim niedostatkiem w postaci gwarantowanego dochodu lub poziomu, poniżej którego nikt nie musi schodzić”.

Rządy powinny wykorzystywać uzasadnione narzędzie, jakim jest opodatkowanie, w celu pozyskania pieniędzy na opłacenie podstawowych usług, które są niezbędne dla siły państwa i możliwości realizowania przez jednostki ich własnego dobrobytu ekonomicznego.

O autorze
Teoretyk społeczny i filozof polityczny Friedrich A. Hayek (1899-1992) jest jednym z najbardziej wpływowych myślicieli XX wieku. Hayek otrzymał w 1974 roku Nagrodę Nobla w dziedzinie nauk ekonomicznych za „pionierską pracę w zakresie teorii pieniądza i fluktuacji gospodarczych”. Wykładał na Uniwersytecie Londyńskim, Uniwersytecie w Chicago i Uniwersytecie we Fryburgu.