Chuck Collins nie szczędzi słów w tej ostrej rozprawie z bogaczami unikającymi płacenia podatków i ekspertami, którzy im w tym pomagają. Collins przedstawia „przemysł obrony bogactwa” jako złoczyńcę i wroga sprawiedliwości gospodarczej i merytokracji. Collins oprowadza po światowych rajach podatkowych – takich jak Kajmany i Bermudy, ale także Szwajcaria i stan Delaware – aby opisać proceder odbierania bogactwa masom i kierowania go w stronę chciwców. Collins, który sam urodził się w odziedziczonym bogactwie, proponuje środki zaradcze, które mogą przechylić szalę ekonomiczną w innym kierunku.
Opracowanie zostało przetłumaczone maszynowo z angielskiego (przepraszamy za błędy) jako materiał na nasze gry integracyjne.
Take-Aways
Przemysł obrony bogactwa” (WDI) pomaga bogatym utrzymać się przy swoich pieniądzach.
WDI opiera się na sieci połączonych usługodawców.
WDI sprzyja powstawaniu dynastii majątkowych.
Przedsiębiorstwa i lobbyści wchodzący w skład WDI mają motywację do maksymalnego komplikowania polityki podatkowej.
W WDI pracuje armia specjalistów od ochrony majątku.
Obrońcy bogactwa opowiadają różne historie, aby uzasadnić swoją rolę w coraz bardziej nierównej gospodarce.
Specjaliści od ukrywania bogactwa są mistrzami w stosowaniu skomplikowanych narzędzi do tworzenia splątanych sieci.
Różne reformy mogą powstrzymać falę unikania podatków.
Podsumowanie
Przemysł obrony bogactwa” (WDI) pomaga bogatym trzymać się swoich pieniędzy.
Isabel dos Santos jest najbogatszą kobietą w Afryce, ponieważ okradła mieszkańców Angoli i ulokowała swój majątek na kontach offshore. Oszust z Florydy Joseph Rensis wyłudził pieniądze od ofiar z klasy robotniczej, ale ukrył swój majątek, lokując go w funduszach powierniczych na Wyspach Cooka. Opublikowane w 2016 roku „Panama Papers” ujawniły, że takie manewry są powszechne wśród bogatych; w dokumentach wyszczególniono około 214 000 spółek offshore, w których bogacze ukryli swoje pieniądze. Nie da się dokładnie określić, ile pieniędzy jest ukrytych w rajach podatkowych, ale badacze zgadzają się, że suma ta jest liczona w bilionach dolarów – i stanowi 10% lub więcej światowego bogactwa.
„Większość z nas, co zrozumiałe, nie zna tajemnic Rzeki Pieniędzy, dlatego bogactwo znika z pomiarów i odpowiedzialności”.
Ten ukradkowy system ukrytego bogactwa stanowi zagrożenie dla zdrowia gospodarczego świata, ponieważ:
Branża obrony bogactwa ułatwia grabież walczących narodów.
System ten pozwala najbogatszym unikać podatków – i w ten sposób przenosi ciężar na wszystkich innych.
W tym mrocznym świecie kwitną oszustwa podatkowe, defraudanci i kleptokraci.
WDI umożliwia koncentrację bogactwa i rosnącą nierówność ekonomiczną.
Gdy bogaci odmawiają wzięcia na siebie ciężaru finansowania społeczeństwa, instytucje demokratyczne słabną, a sieci bezpieczeństwa socjalnego rozpadają się. Koncentracja bogactwa stała się tak dramatyczna, że trzech najbogatszych ludzi w Ameryce – Jeff Bezos, Bill Gates i Warren Buffett – posiada tyle, ile cała dolna połowa populacji amerykańskiej.
WDI opiera się na sieci połączonych usługodawców.
Osoba zamożna, która chce ukryć swój majątek, może zacząć od założenia anonimowej spółki fasadowej w Delaware. Ale to dopiero początek. Jak pokazali bogaci Robert Oesterlund i Sarah Pursglove, ukrycie fortuny wymaga jeszcze wielu kroków. Imperium tej pary obejmowało ponad trzy tuziny firm internetowych, samolot, jacht, rezydencje na Bahamach i Florydzie oraz penthouse w Toronto. Majątek był rozłożony w sieci spółek fasadowych na Kajmanach, Nevis i w stanie Delaware. Firmy te przechowywały środki w instytucjach finansowych w Monako, Luksemburgu, Kanadzie i na Bahamach. Dziennikarz, który badał udziały Oesterlunda, zauważył, że podążanie tradycyjną ścieżką papierową było prawie bezużyteczne w identyfikacji jego majątku.
„System ukrywania bogactwa ułatwia grabież narodów i wydobycie ogromnych ilości zasobów naturalnych i skarbów finansowych”.
Aby zakamuflować swoje udziały, Oesterlund zatrudnił wielu specjalistów. Firma księgowa Daszkal Bolton i kancelaria prawna Becker & Poliakoff były zaangażowane w tworzenie struktury spółek offshore i pojazdów krajowych, a wszystko po to, aby uchronić bogactwo swojego klienta przed urzędnikami podatkowymi i Pursglove, która próbowała odebrać swoją część majątku po rozwodzie. Oesterlund należy do klasy „superfreeloaders”. Ci bogacze opierają się na społecznych inwestycjach w technologię, infrastrukturę i system prawny, wykorzystując tę platformę do tworzenia bogactwa dla siebie. Ale kiedy przychodzi czas na zapłacenie swojej części, wolą zatrudnić Wealth Defense Industry, aby ochronić swoje fortuny przed podatkami.
WDI sprzyja powstawaniu dynastii majątkowych.
Francuski ekonomista Thomas Piketty ostrzegał przed powstaniem „dziedzicznej arystokracji”. Najbogatsi tworzą własne oligarchie: dynastie charakteryzujące się zarówno ogromnymi zasobami prywatnego bogactwa, jak i agresywnym lobbingiem w celu ochrony tego bogactwa. Rodziny oligarchiczne to ci nieliczni szczęśliwcy, których majątek netto przekracza 25 milionów dolarów. Ci ludzie są na tyle bogaci, że zatrudniają armię księgowych i prawników podatkowych, a także inwestują dużo w datki polityczne i lobbing.
„W obliczu osłabionego prawa podatkowego i agresywnego ukrywania majątku, obserwujemy powszechne powstawanie dynastii majątkowych”.
Przykładem klasy oligarchów jest miliarder z kasyn Sheldon Adelson. W 2020 roku jego majątek netto wynosił prawie 32 miliardy dolarów, a dzięki skomplikowanej strategii powierniczej przekazał swoim dzieciom 7,9 miliarda dolarów bez konieczności płacenia 2,8 miliarda dolarów zwyczajowych podatków. W międzyczasie Adelson przeznaczył 100 milionów dolarów na kampanię wyborczą w wyborach parlamentarnych w USA w 2018 roku. Inne zamożne rodziny, w tym klany Marsów, Waltonów, Gallo i Kochów, lobbowały za zniesieniem federalnego podatku od nieruchomości.
Przedsiębiorstwa i lobbyści wchodzący w skład WDI mają motywację, aby jak najbardziej skomplikować politykę podatkową.
Gdyby opłaty od majątku były proste i równomiernie stosowane, nie byłoby potrzeby istnienia WDI. Jednak ta chałupnicza działalność zatrudnia dziesiątki tysięcy ludzi, których zadaniem jest wzmacnianie systemu nieprzejrzystej polityki podatkowej i licznych luk prawnych. Najbogatsi chętnie płacą „sługusom obrony bogactwa”. W tym systemie rzeczywista stawka podatkowa płacona przez 400 najbogatszych gospodarstw domowych w Ameryce spadła. W 1960 roku ta górna część płaciła efektywną stawkę podatkową w wysokości 56%; w 2018 roku ta kwota spadła do 18%.
„Uczynienie podatków skomplikowanymi i niskimi jest głównym projektem Wealth Defense Industry”.
Podczas gdy najbogatsi Amerykanie wzbogacili się, dolne 99,9% podatników nie ma tak wielu możliwości. Duża część ich dochodów jest wypłacana w formie pensji, a więc podlega potrąceniu u źródła. Zabawy z firmami fasadowymi i inne strategie unikania podatków nie działają na wszystkich innych. W dekadach po wprowadzeniu podatku dochodowego w USA w 1916 roku, najwyższa stawka była naprawdę bardzo wysoka. Na przykład w 1953 roku stawka podatku od dochodów powyżej 200 000 dolarów (lub 1,9 miliona dolarów w dolarach z 2019 roku) wynosiła 92%. Do 2020 roku ta najwyższa stawka spadnie do 37%. Tymczasem federalny podatek od nieruchomości wynosi tyle samo 40% dla multimiliarderów, co dla zwykłych milionerów. Gdy oligarcha ponosi takie same obciążenia podatkowe jak masy zamożnych Amerykanów, WDI osiągnęło swój nikczemny cel.
W WDI pracuje armia specjalistów od ochrony majątku.
W samych Stanach Zjednoczonych szacuje się, że około 90.000 pracowników pracuje jako specjaliści od podatków i majątku w kancelariach prawnych, bankach prywatnych, biurach rachunkowych i firmach zarządzających majątkiem. Na całym świecie liczba „obrońców majątku” może wynosić nawet 250 000. W celu zachowania i ochrony rodzinnych fortun powstało kilka tysięcy family office. Najlepsze firmy księgowe – Deloitte, PricewaterhouseCoopers, KPMG i Ernst & Young – specjalizują się w pomaganiu bogatym w unikaniu poboru podatków.
„Kilka rodzin dynastycznych wykorzystało swoją znaczną siłę przebicia, wydając miliony, aby zaoszczędzić sobie miliardy”.
Pracownicy WDI są skupieni w takich enklawach jak Jackson Hole, Wyoming i Greenwich, Connecticut, nie wspominając o Kajmanach, Szwajcarii, Mauritiusie, Guernsey i Wyspach Cooka. Pracownicy ci nie należą do ultrazamożnych, ale otrzymują wysokie wynagrodzenie – w górnych 10% przedziałach dochodów w USA i Wielkiej Brytanii. A ci specjaliści często tworzą politykę podatkową, która przynosi korzyści ich klientom. Brooke Harrington, profesor w Dartmouth College, przeprowadziła wywiady z dziesiątkami takich pracowników. Mówi ona, że globalne WDI zbudowało wielką i tajemniczą maszynę, której wewnętrzne działanie znają tylko zatrudnieni w tej branży eksperci. Ci obrońcy bogactwa wiedzą na przykład, które kraje pozwalają bankom przyjmować depozyty z niewielką ilością szczegółów dotyczących tożsamości właściciela lub pochodzenia pieniędzy.
Obrońcy bogactwa opowiadają różne historie, aby uzasadnić swoją rolę w coraz bardziej nierównej gospodarce.
Struktura przemysłu obrony bogactwa nakazuje, aby bogactwo przepływało z dolnych 90% do górnych 0,1%. Te 9,9% na szczycie dostaje krocie, które w zasadzie kupuje ich współpracę w sfałszowanym systemie. Proszę pomyśleć o bogactwie jako o „rzece pieniędzy”: 9,9% ustawiło się wzdłuż brzegu. Aby wytłumaczyć swój udział w tworzeniu coraz bardziej niesprawiedliwej i oligarchicznej gospodarki, 9,9% sięga po stare narracje. Najczęściej te opowieści obracają się wokół tematu: „ludzie są tam, gdzie na to zasługują”: Bogaci dotarli tam dzięki ciężkiej pracy, mądrym decyzjom i rozważnemu podejmowaniu ryzyka. 9,9% zasłużyło na swoje nagrody dzięki wykształceniu i ciężkiej pracy. A dolne 90% nie ma cech, które zapewniłyby sukces finansowy.
„Aparat nierówności jest smarowany przez potężne narracje o merytokracji i zasługach, które usprawiedliwiają skrajne nierówności, których doświadczamy”.
Silnik ukrytego bogactwa działa w dużej mierze dlatego, że tysiące ludzi pracujących w WDI nie mówi nikomu, co wie. Ale od czasu do czasu, osoby wtajemniczone wyciekają dokumenty, które dają wgląd w życie wewnątrz maszyny. Jednym z takich epizodów było The Panama Papers. Zrzut danych zrobił takie wrażenie, że Netflix wydał filmową wersję tej historii z Meryl Streep i Antonio Banderasem w rolach głównych. WDI odpowiedziało atakiem na krytyków. Uznając ten obraz za niesprawiedliwy, Mossack Fonseca, panamska firma będąca w centrum skandalu, złożyła pozew o zablokowanie premiery filmu.
Specjaliści od ukrywania bogactwa są mistrzami w wykorzystywaniu skomplikowanych narzędzi do tworzenia splątanych sieci.
The Panama Papers dostarczyły skarbnicę informacji, ale dziennikarze śledczy i księgowi potrzebowali lat, aby to wszystko zrozumieć. Dzieje się tak dlatego, że specjaliści od obrony majątku wiedzą, jak wykorzystać tajemnicę i nieprzejrzystość na swoją korzyść. Eksperci stosują zazwyczaj około pół tuzina struktur.
„Dzięki połączeniu różnych warstw własności i wielu transakcji pomiędzy nimi, śledzenie przepływu środków i udziałów własnościowych staje się praktycznie niemożliwe. „
Anonimowe spółki fasadowe są podstawowym elementem unikania podatków. Jeżeli organy podatkowe nie znają tożsamości właściciela aktywów, nie mogą dochodzić należnych podatków. Delaware dopuszcza spółki fasadowe, podobnie jak dziesiątki jurysdykcji offshore, w tym Bermudy, Malta i Brytyjskie Wyspy Dziewicze. Te miejsca wykręcają swoją politykę podatkową, aby przyciągnąć pieniądze i opłaty od bogatych.
„Bogaci zawsze próbowali i zazwyczaj udawało im się stworzyć własny zestaw preferencyjnych zasad”.
Sama ilość tych podejrzanych podmiotów może przyprawić o zawrót głowy. Jeden z panamskich pracowników Mossack Fonseca był wymieniony jako dyrektor 25.000 firm fasadowych. Tymczasem Mossack Fonseca nie znał tożsamości osób stojących za ponad dwoma trzecimi stworzonych przez siebie spółek fasadowych.
Inne narzędzia wykorzystywane przez WDI obejmują:
Trusty – Te podmioty mogą ukryć prawdziwą własność aktywów.
Fundacje – Nazwa ta kojarzy się z organizacjami filantropijnymi, ale charytatywne trusty i fundacje mogą być tworzone w celu ukrycia bogactwa.
Anonimowe aktywa – Po utworzeniu anonimowej spółki fasadowej, wykorzystuje się ją do kupienia czegoś – rzadkiego obrazu, odrzutowca, jachtu, mieszkania w Miami. Największe centrum handlowe w Iowa zostało przejęte przez nieujawnione biuro rodzinne.
Tajne konta bankowe – Szwajcaria była niegdyś miejscem, w którym znajdowały się tajne konta bankowe. Ale banki szwajcarskie uległy międzynarodowej presji i teraz bardziej atrakcyjne są takie miejsca jak Bermudy.
Fałszywe transakcje – Ostatnim elementem układanki są transfery aktywów, które mają sprawiać wrażenie legalnych, ale istnieją tylko po to, aby zmniejszyć rachunek podatkowy bogatej osoby.
Różne reformy mogą powstrzymać falę unikania podatków.
Niektóre sposoby ograniczenia szalejącej tajemnicy majątkowej obejmują:
Wzmocnienie zasad przeciwdziałania praniu brudnych pieniędzy – To podejście sprawdziło się w przypadku dużych banków. Ustawy typu „poznaj swojego klienta” i wysokie kary pieniężne doprowadziły duże instytucje finansowe do porządku. Jednak mniejsze banki w rajach podatkowych nie podjęły się tego zadania. Te banki powinny być zobowiązane do zgłaszania podejrzanych działań. Wszyscy prawnicy zajmujący się nieruchomościami, doradcy majątkowi, biura rodzinne, księgowi i konsultanci powinni być zobowiązani do przestrzegania zasad Know Your Customer. Jeżeli duże firmy księgowe, takie jak PricewaterhouseCoopers, będą musiały ujawniać informacje o zamożnych klientach, pranie pieniędzy stanie się trudniejsze.
Egzekwowanie przejrzystości w zakresie opodatkowania i zarządzania przedsiębiorstwami – Stany Zjednoczone poczyniły już postępy w tym zakresie. Foreign Account Tax Compliance Act wymaga od amerykańskich podatników ujawnienia udziałów w zagranicznych kontach i zmusza zagraniczne banki do zgłaszania tych udziałów do amerykańskiego ministerstwa finansów. Organy regulacyjne i decydenci w Stanach Zjednoczonych i w innych krajach powinni nadal zachęcać do przejrzystości, zarówno poprzez wskazywanie odpowiedzialnych obywateli korporacyjnych jako dobrych przykładów, jak i poprzez rozprawianie się ze złymi aktorami.
Kontynuacja działań mających na celu uniemożliwienie anonimowego posiadania nieruchomości w USA – Amerykańska Sieć Egzekwowania Przestępstw Finansowych (Financial Crimes Enforcement Network) powstrzymała pranie brudnych pieniędzy, wymagając od właścicieli nieruchomości w Nowym Jorku i kilku innych miejscach ujawnienia swojej tożsamości, zamiast ukrywania się za anonimowymi firmami fasadowymi. Geographic Targeting Orders koncentrują się na podejrzanych zakupach w takich rejonach jak Miami, Los Angeles, San Diego, San Francisco i San Antonio. Ten obszar geograficzny powinien być rozszerzony na cały kraj.
Rozszerzenie przepisów dotyczących tożsamości poza nieruchomości – Zwalczanie nieznanych właścicieli nieruchomości w Stanach Zjednoczonych to dopiero początek. Szerszym celem powinno być ujawnienie właścicieli wszystkich firm i trustów, które działają w Ameryce. Wszystko, co nie zostanie osiągnięte, oznacza przyzwolenie na pranie pieniędzy.
Likwidacja luk podatkowych – Stany Zjednoczone zajmują drugie miejsce wśród światowych jurysdykcji pod względem tajemnicy finansowej. Ameryka musi podjąć zdecydowane kroki, aby odwrócić nieuprawnione zyski z zagranicy i zlikwidować luki podatkowe wykorzystywane przez bogaczy. Internal Revenue Service twierdzi, że amerykańscy podatnicy unikają co roku setek miliardów dolarów podatków, głównie poprzez zaniżanie dochodów z działalności gospodarczej. Jeden punkt wyjścia: Zamknięcie systemu Delaware, który umożliwia tworzenie anonimowych korporacji.
O autorze
Chuck Collins jest starszym pracownikiem naukowym w Institute for Policy Studies w Waszyngtonie, gdzie kieruje Programem Nierówności i Dobra Wspólnego. Jego poprzednie książki to Born on Third Base: A One Percenter Makes the Case for Tackling Inequality oraz, wraz z Billem Gatesem Sr., Wealth and Our Commonwealth: Why America Should Taxated Accumulated Fortunes.
