Chiny są w trudnej sytuacji: na arenie międzynarodowej wsparcie Rosji w inwazji na Ukrainę postawiło Pekin w opozycji do Zachodu i może narazić go na wtórne sankcje. Na płaszczyźnie krajowej, restrykcje regulacyjne, załamanie na rynku nieruchomości i polityka „zero-COVID” niszczą wzrost gospodarczy. Dziennikarz finansowy Noah Smith wiąże reakcje Chin na te kryzysy z ambicją prezydenta Xi Jinpinga do stworzenia nowego porządku świata, przedstawiając wciągające spojrzenie na polityczne realia, które kierują chińskim przywódcą.

Artykuł  przetłumaczony z wersji oryginalnej algorytmicznie (przepraszamy za niedoskonałości) jako materiał na nasze szkolenia team building.

Wnioski
Chiny stoją w obliczu kilku kryzysów, zarówno zewnętrznych, jak i wewnętrznych.
Rosyjska inwazja na Ukrainę postawiła Chiny w sytuacji przegranej.
Dążenie do obalenia liberalnego porządku światowego doprowadziło Chiny do punktu decyzyjnego.
Podsumowanie
Chiny stoją w obliczu kilku kryzysów, zarówno zewnętrznych, jak i wewnętrznych.
Cztery wydarzenia zagrażają wzrostowi gospodarczemu Chin i stabilności rządu: Po pierwsze, Rosja najechała na Ukrainę. Nagła akcja militarna postawiła Chiny przed dylematem – czy pozostać biernym obserwatorem, pozostawiając sojusznika własnemu losowi, czy też udzielić pomocy, ryzykując sankcje ze strony Zachodu. Po drugie, rządowe próby skierowania działalności gospodarczej do sektorów postrzeganych przez Pekin jako bardziej wartościowe spowodowały niepewność gospodarczą i ryzyko regulacyjne, które podważają atrakcyjność inwestycyjną Chin.

„Chiny trafiają na doskonałą burzę kryzysów”.
Po trzecie, polityka zero-COVID powoduje zamykanie całych miast i gałęzi przemysłu, co ma ogromny wpływ na gospodarkę. Komunistyczna Partia Chin wskazywała na sukces Chin w pierwszych latach pandemii jako dowód, że jej system jest lepszy. Teraz, pomimo rozprzestrzeniania się wariantów wirusa i mrożących krew w żyłach skutków blokad, Pekinowi trudno jest przestawić się na inne tory narracyjne. Po czwarte, restrykcje regulacyjne spowodowały załamanie w sektorze nieruchomości, który stoi w obliczu problemu wypłacalności i będzie potrzebował ogromnego dofinansowania.

Rosyjska inwazja na Ukrainę postawiła Chiny w sytuacji przegranej.
Przed inwazją na Ukrainę Chiny i Rosja czyniły postępy w tworzeniu nowej osi władzy, która miałaby rywalizować z Zachodem. Ale atak Rosji na Ukrainę spowodował zamieszanie w ich sojuszu.

„Jej próba wejścia w konflikt może doprowadzić do najgorszego z obu światów – rozbitego sojusznika i międzynarodowego zgorszenia”.
Odpowiedzią Chin było promowanie przez państwowe media twierdzeń Rosji, że odpiera ona ekspansję NATO. Chiny starają się zachować trudną równowagę między wspieraniem słabnącego sojusznika a unikaniem międzynarodowego ciosu i wtórnych sankcji.

Pragnienie obalenia liberalnego porządku światowego doprowadziło Chiny do punktu decyzyjnego.
Chiny trzymają się tej szkodliwej polityki z powodu ambicji obalenia liberalnego porządku światowego, systemu wartości, który opiera się na demokratycznych rządach i wierze w uniwersalne prawa człowieka, granice państwowe i wolność mórz. Prezydent Xi Jinping starał się udowodnić wyższość rządów autorytarnych, ale mikrozarządzanie chińską gospodarką i reakcje COVID oraz sprzymierzenie się z Rosją tylko nasiliły jego problemy.

Jednocześnie chińscy nacjonaliści, których Xi reprezentuje, stali się niecierpliwi, aby wykorzystać postrzegany chaos geopolityczny i słabość Ameryki do stworzenia nowego, skoncentrowanego na Chinach porządku światowego.

„Chiny stoją na epickim rozdrożu. Stoją przed wyborem, który zadecyduje o ich losie do końca wieku – wyborem, czy powrócić na ścieżkę stabilności, którą wytyczyli Deng Xiaoping, Jiang Zemin i Hu Jintao, czy też zaryzykować wszystko, aby spróbować odnieść sukces tam, gdzie rewizjonistyczne, nieliberalne potęgi XX wieku poniosły porażkę.”
Xi może nadal realizować kurs, w którym Chiny bezkarnie zajmują Tajwan, przejmują Morze Południowochińskie, miażdżą dysydentów i kontrolują gospodarkę. Albo Xi może doprowadzić Chiny do światowej dominacji poprzez zerwanie więzi z Rosją, wprowadzenie pokoju na świecie i objęcie naukowego i technicznego przywództwa.

O autorze
Noah Smith jest byłym felietonistą Bloomberga i asystentem profesora finansów na Uniwersytecie Stony Brook. Prowadzi blog pod adresem Noahpinion.